Jasiek

Najmłodszy spośród rodzeństwa obciążony genetycznie galaktozemią. We wczesnym dzieciństwie zakażony urosepsą. Od urodzenia wymaga stałej opieki. Kiedy jednak w roku 2013 zachorował na posocznicę, jego stan dramatycznie się pogorszył.

Każdy dzień, każda noc to strach i walka o jego życie. Pobyty w szpitalu, respirator, napady epilepsji stały się codziennością. Specjalistyczne leczenie i rehabilitacja przynosi nadzieję, że będzie coraz silniejszy, odporniejszy.

Walka trwa, ale Jasiek to prawdziwy fighter nie poddaje się łatwo.

Komentarze zostały zablokowane.